21112014Nowości:
   |    Rejestracja
  • Artykuły redakcyjne

    • Braun

      Nie dajmy się wkręcić „wPolityce.pl”?

      Nocna okupacja budynku PKW budzi emocje. Marzena Nykiel na portalu wpolityce.pl pisze:
      Tego scenariusza można się było obawiać najbardziej. Rozpad struktur państwa, brak przywództwa i kompletny paraliż instytucji, niezdolność do podejmowania decyzji i naród pogrążony w buntowniczym chaosie bez przywództwa. Okupowanie PKW to realizacja szkodliwego dla Polski scenariusza, w który ktoś chce nas wmanewrować.
      Czyli ktoś (a wiemy kto?) czyha za progiem i liczy, że lada moment Polska pogrąży się w chaosie?
      Bo wtedy, jak MN pisze na końcu felietonu zderzymy się z „armią pokoju”, która przybędzie z odwetem, by wprowadzić nas w błogi stan „normalizacji”.
      Zastanawia mnie, czy przez „armię pokoju” p. Nykiel rozumie armię rosyjską, bo to przecież ona przez cały XX wiek niosła wszędzie pokój, ziem polskich nie oszczędzając…
    • Nic się nie stało?
    • Państwo teoretyczne, oszustwa prawdziwe
    • Chaos
  • Media Watch i recenzje

  • Nowe Technologie i Medycyna

  • Praca i Finanse

    • Jaśkowski

      Nasze życie, a korporacje bankowe

      Od wielu już lat staram się uświadomić PT Czytelnikom, że tzw. powszechna państwowa edukacja nie służy podnoszeniu oświaty społeczeństwa, ale tylko i wyłącznie tresurze niewolników. Produkt takich uczelni ma umieć przeczytać instrukcję i ją wypełnić. Stąd tak nagłaśniane jest tworzenie rozmaitej maści procedur. Jest to szczególnie szkodliwe w medycynie, albowiem nasza genetyka stwarza nieskończoną ilość kombinacji, a to jest stanowczo za dużo dla rozumu urzędniczego. Powszechna „państwowa” edukacja absolutnie zabrania kojarzenia faktów.System tak powszechnej edukacji wprowadził koło roku 1520 Hohenzollern, tworząc uniwersytety państwowe. Przypomnę, że Jan Kochanowski swoją „Odprawę posłów” pisał nie dla polskiego króla, ale dla księcia Prus. Podobnie Mikołaj Rej brał pieniądze od księcia Prus.
    • Lichwa – środek przymusu bezpośredniego
    • Samotne mamy w walce z codziennością
    • Urząd pracy ankietami potwierdza z góry założoną tezę